Aktualności, Stanowiska przewodniczących

Polskie rzeki: więcej bezpieczeństwa, mniej kanałów!

Stanowisko Rady Krajowej Partii Zieloni w sprawie rządowego projektu Prawa wodnego.

Rządowy projekt ustawy Prawo wodne (druk sejmowy nr 1529), powiązany z rządowym programem budowy międzynarodowych dróg wodnych (jednej z możliwych, kontrowersyjnych funkcji rzek w Polsce), jest wadliwy. Jego przyjęcie w tym kształcie grozi, że ministrem właściwym ds. gospodarki wodnej stanie się minister żeglugi śródlądowej, co zdaniem partii Zieloni przyniesie Państwu i obywatelom więcej szkód niż pożytku.

Partia Zieloni zgłasza następujące zastrzeżenia:

  1. Dobre prawo wodne ma decydujące znaczenie dla strategicznych zasobów Polski, jakimi są wody. To bardzo złożony dokument, który na etapie przygotowania winien być szeroko konsultowany. Projekt przygotowano jednak w zaciszu urzędniczych gabinetów resortu środowiska i żeglugi śródlądowej, bez szerokich konsultacji  społecznych z różnymi interesariuszami. Organizacje III sektora, w tym pozarządowe organizacje ekologiczne zajmujące się wodą od dziesiątek lat, pominięto w tych przygotowaniach, prawdopodobnie  celowo, nie spełniając tym samym ważnego demokratycznego wymogu – partnerstwa i partycypacji.
  2. Projekt bezzasadnie wyróżnia jedną z branż gospodarczych na rzekach – żeglugę śródlądową, która posiada, i będzie posiadać w przyszłości, marginalne znaczenie w Polsce i w Europie. To szkodliwe założenie może prowadzić do przejęcia przez ministra żeglugi całości kompetencji właściwych dla ministra do spraw gospodarki wodnej. Odebranie kompetencji resortowi środowiska, któremu od czasów zmiany ustroju w 1989r. podlegała gospodarka wodna, będzie skutkowało zwiększeniem ryzyka wobec grożących nam kryzysów, takich jak powodzie i susze, stymulowane również narastającymi zmianami klimatu.
  3. Program budowy żeglugi i dróg wodnych, o koszcie 90 mld zł z budżetu państwa, pogłębi zadłużenie państwa i jest niepotrzebny. Te 30 mln ton towarów, które rząd chce wozić barkami po uregulowanych Wiśle i Odrze, już dziś można przewieźć polską koleją, finansowaną hojnie ze środków unijnych. Na specjalną rolę żeglugi w projekcie prawa wodnego wskazują  m.in.:
    • zapis z art. 14 o organach właściwych w sprawie gospodarowania wodami, który prowadzić będzie do sporów kompetencyjnych, gdyż zrównuje role i wymienia dwóch ministrów: ministra właściwego ds. gospodarki wodnej i ministra właściwego ds. żeglugi,
    • art. 353 projektu, mówiący że minister właściwy ds. gospodarki wodnej działa uwzględniając kierunki rozwoju żeglugi śródlądowej (dlaczego nie inne kierunki dotyczące np. czystości wód, bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, ochrony retencji czy ochrony wyjątkowej przyrody w dolinach rzek),
    • art.356 wyróżniający bez powodu organy administracji żeglugi śródlądowej, które pełnią funkcję inwestora w zakresie budowy, przebudowy lub modernizacji śródlądowych dróg wodnych o szczególnym znaczeniu transportowym, tj. na Wiśle, Odrze i przewidywanych przez rząd kanałach żeglugowych na Śląsku i w centralnej Polsce.
  4. Projekt nie wspiera naszym zdaniem głównego celu Ramowej Dyrektywy Wodnej, jakim jest osiągniecie „dobrego stanu wód”. Przeciwnie, promowany przez zapisy tej ustawy rozwój jednej branży gospodarczej – towarowej żeglugi śródlądowej, doprowadzi do pogorszenia stanu wód oraz zwiększenia zagrożenia powodziowego, co miało miejsce w innych krajach. Techniczne skracanie i regulowanie rzek i potoków, niszczenie meandrów rzek i naturalnej retencji, wymuszone przez budowę dróg wodnych, prowadzić będzie do zwiększania fal powodziowych i ryzyka powodziowego.
  5. Projekt tylko deklaratywnie jest spójny z krajowymi celami ochrony przyrody, w tym ekosystemów wodnych i dolin rzecznych. Realizacja wąskiej, technicznej regulacji rzek grozi pogłębieniem konfliktów na polskich i europejskich cennych obszarach Natura 2000, w dolinach rzecznych i poza nimi.
  6. Projekt jest  bardzo obszerny, ciężko znaleźć w nim logikę i porządek, gdyż z zasadami ogólnymi mieszane są szczegółowe rozwiązania. Jest to prawdopodobnie wyraz jakiegoś niezrozumiałego kompromisu. Prawo powinno regulować i zabezpieczać w sposób spójny i syntetyczny najważniejsze funkcje w gospodarce wodnej kraju, zlewniowy system zarządzania, mechanizmy finasowania zadań na rzekach, uspołecznienie procesów podejmowania decyzji równoważących różne interesy (np. w wypadku żeglugi śródlądowej i bezpieczeństwa przeciwpowodziowego), ogólne zasady zrównoważonej gospodarki wodnej. Szczegółowe rozwiązania winny być zawarte w rozporządzeniach wykonawczych. W tej materii projekt pozostawia wiele do życzenia.

Partia Zieloni uważa, iż projekt ten powinien zostać odrzucony, gdyż jego głównym efektem będzie wsparcie realizacji szkodliwego i nieuzasadnionego programu rządowego budowy autostrad wodnych, prowadzące do zwiększenia zagrożenia powodziowego oraz zniszczenia cennej przyrody dolin rzecznych.

Rada Krajowa Partii Zieloni

24 maja 2017 r.